Kolori

Pokolor(i)uj swój świat z Penmate

Ale się porobiło – tyle czasu bez recenzji… Postaram się to naprawić w tej, bo tym razem będzie typowo artystycznie. Hm, pierwsza taka recenzja na stronie o sztuce, dziwne bardzo 😊

Tak że, kochani – kredki! Coś, co lubiłam jako dziecko, a spędza mi sen z powiek teraz, w dorosłości. Jako że jestem bardziej „malarska” kilka miesięcy temu postanowiłam nauczyć się rysować kredkami. Idzie… całkiem nieźle, choć pewnie dlatego, że używam kredek akwarelowych. Niestety mają one inne właściwości niż te zwyczajne kredki, dlatego te drugie też postanowiłam przetestować. Nie są nawet artystyczne… Ale wiecie co? Jestem mile zaskoczona.

Penmate_2 Penmate_3

Kredki Kolori wyprodukowała firma Penmate, a ich dystrybutorem jest firma Tadeo Trading. Kredki są rodzaju Super Jumbo – ich gruba średnica ma ułatwić rysowanie młodszym dzieciom. Jak podaje opakowanie średnica grafitu to aż 5mm! Trzeba się nieźle namęczyć, żeby złamać taki wkład (próbowałam!). Ciekawym jest również trójkątny przekrój kredek. Producent zapewnia, że ten „trójkątny uchwyt wspomagający naukę pisania” jest dobry. Niestety nie miałam pod ręką żadnych dzieci żeby to sprawdzić (kot się nie liczy, nie?), ale myślę, że każda z mam najlepiej potwierdzi, czy jej dziecko faktycznie szybciej uczyło się pisać tymi kredkami.

Penmate Penmate_1

Super Jumbo są zapakowane w ładne, kolorowe pudełko. Tektura, z której jest ono wykonane ma o wiele lepszą jakość niż te od innych producentów kredek szkolnych. Jest również miłe w dotyku (czy tylko ja muszę zawsze wszystko „zmacać”?…). Wewnątrz opakowania kredki leżą na plastikowej płytce. I tu uwaga – mamy bonus! Penmate zdecydował się dodać temperówkę z otworem dostosowanym do grubości kredek. Miły gest biorąc pod uwagę, że większość dzieci na co dzień używa standardowych temperówek. Ta od Penmate może i nie wygląda, ale jest wytrzymała.

Penmate_5

O czym jeszcze warto wspomnieć? Końcówki kredek wykończone są granatową farbą ze srebrnym paseczkiem. Czy przyznacie mi rację, że takie końcówki kojarzą się z wysoką jakością? Ot, dla porównania – kredki akwarelowe Koh-i-Noor Mondeluz. Trzeba przyznać, że w tym wypadku to prawda.

Penmate_7

Przejdźmy do najciekawszego etapu recenzji – testowanie w praktyce. Za porównanie posłużą mi kredki szkolne firmy Lyra (podobno dobrej jakości).

Penmate_8

 

Intensywność koloru

Tutaj Penmate wygrywa. Kolory są niezwykle intensywne i czyste. Kredki są również dobrze kryjące. Bez problemu narysujecie nim piękny zachód słońca czy martwą naturę. Wszystkim tym, którzy wolą uzyskiwać intensywną kolorystykę techniką, a nie kredkami polecam jednak inne firmy. Dotyczy to wprawnych rysowników, bo dzieci będą jak najbardziej zadowolone.

Intensywność

 

Przejście kolorów

Porównując Penmate z Lyrą w zasadzie nie widzę różnic w przechodzeniu od intensywnego koloru do delikatnego. Różnice czuć natomiast przy używaniu kredek. Penmate mają bardziej miękki grafit przez co akurat ja szybko podłapałam odpowiednią technikę rysunku (od rysowania akwarelowymi Mondeluzami). Według mnie dzieciom bardziej spodobają się miękkie kredki ze względu na podobne odczucia jak przy rysowaniu kredkami świecowymi.

W przypadku blendowania niestety Kolori nie sprawdza się zbyt dobrze w artystycznym kolorowaniu. W tym przypadku Lyra, przez to, że jest twardsza, pozwala na dokładniejsze i bardziej jednolite uzyskanie koloru mieszanego. To samo tyczy się kolorowania większych powierzchni – po kredkach Penmate niestety widać momenty łączenia warstw.

Blendowanie2 Blendowanie1

 

Trwałość rysunku

Kredki obu firm rozcierają się praktycznie jednakowo intensywnie, choć wydaje mi się, że Penmate jest nieco bardziej podatny na rozcieranie. No cóż, miękkość grafitu robi swoje. Z pomocą może przyjść fiksatywa. Natomiast dzieci mogą w tym momencie trochę rozetrzeć swój rysunek. Tak więc ponownie – jeśli nie jesteście „pospolitymi zjadaczami artystycznego chleba” będziecie wiedzieli co robić.

Rozcieranie

Mimo, że praktycznie nie widać różnic między Lyrą a Penmate, to odkąd mam te drugie nie sięgam już po Lyrę. Szczerze, nie wiem czemu, ale może to być spowodowane grubością Super Jumbo. Lepiej leżą mi w dłoni, a palce mniej się męczą (jestem długopalczasta). Dlatego nawet wprawnym rysownikom polecam przetestować Kolori.

A dzieci będą zwyczajnie zachwycone 😊

 

Wydawca:
Penmate
Dystrybucja: Tadeo Trading
Miejsce produkcji: m_flaga_pl
Cena: ok. 20zł
Kolory: 12

Za udostępnienie kredek do recenzji bardzo dziękuję stronie Scann.R
Więcej produktów od Tadeo Trading (w tym Penmate) znajdziecie na stronie Tadeo Trading