fotoobraz-góra

Recenzja fotoobrazu od Saal Digital

      Prawie półtora roku temu zdecydowałam się na zrobienie fotoksiążki z, wówczas, moimi najlepszymi zdjęciami koncertowymi. Nie dość, że książka posłużyła mi za dodatek przy obronie magisterskiej z fotografii, to w dodatku mam pamiątkę na całe lata. Jednak nawet książka nie jest dostatecznie trwała… Coś przypadkiem może się na nią wylać albo kot uzna, że jest to dla niego idealny gryzak (tu prawdopodobnie właściciele psów i kotów kiwają głowami ze zrozumieniem). Dlatego kiedy znalazłam na stronie Saal Digital kolejną wspaniałą promocję- nie mogłam z niej nie skorzystać.
      Bohaterem dzisiejszej recenzji jest fotoobraz drukowany na, uwaga, uwaga… aluminiowej płycie! Teoretycznie wiedziałam, co wybieram przy tworzeniu projektu, ale chyba mój mózg wyłączył się przy słowie „aluminiowa” (no co, każdemu się może zdarzyć)… Kiedy odpakowałam przesyłkę nie mogłam wyjść z podziwu, jak cudowny efekt można uzyskać drukując zdjęcie na metalowej płycie.

Saal-D    Saal-D_1

      Płyta ta, fachowo nazwana Dibond Butlerfinish, to połączenie dwóch bardzo cienkich płyt aluminiowych, pomiędzy którymi znajduje się wkład polietylenowy. Na stronie Saal Digital możemy przeczytać, że materiał ten jest niezwykle wytrzymały na warunki zewnętrzne i światło UV. Po przetestowaniu przeze mnie dodam również, że jest również antykoci. Czyż nie idealnie? Taki fotoobraz na pewno będzie trwalszy niż fotoksiążka. Minusem jest to, że nie da się go przeglądać kartka po kartce, ale kto wie, może ktoś kiedyś wymyśli fotoksiążki z aluminium?
Długo nie musiałam myśleć, co chcę wydrukować- moją drugą pasją w fotografii jest fotografia makro i natury. Tak więc po przekopaniu się przez tysiące zdjęć wybrałam zdjęcie z robaczkiem (wybaczcie mi w tym momencie moje dyletanctwo, ale nie mam pojęcia jaki to gatunek). Dibond Butlerfinish ma szczotkowaną powierzchnię przez co jasne tony zdjęcia pięknie mienią się w zależności pod jakim kątem na nie spojrzymy. Jako, że lubię świecące rzeczy, stwierdziłam, że wybrane przeze mnie zdjęcie będzie się ładnie prezentowało na ścianie. I faktycznie- kiedy patrzy się na fotoobraz od frontu, to jest to… no, fotoobraz. Na pozór nic niezwykłego. Jednak wystarczy odsunąć się kawałek w bok i następuje oświecenie! Czuję się wtedy tak, jakby znów był tamten letni słoneczny dzień, a ja, jako biedronka, oglądam kolegę chrząszczyka spacerującego po roślince. Wspaniałe uczucie.

Saal-D_2    Saal-D_7

      Jakość druku również jest fenomenalna. Jako że pierwszy raz mam styczność z drukiem na takim materiale, to z ciekawością przyglądnęłam się jakości wykonania. Ciemne tony są bardzo dobrze zachowane, a jasne nie biją po oczach. Cała magia tego druku polega na tym, że jasne elementy nie są nadrukowywane- stąd blask przy patrzeniu pod kątem. Jest jednak pewien minus. Jeśli ktoś, tak jak ja, oczekuje ostrości jak żyletka, może być trochę rozczarowany. Wszystko przez szczotkowaną powierzchnię- daje ona złudzenie, że zdjęcie jest nieco przesunięte czy rozmazane. Wrażenie znika, kiedy popatrzymy na fotoobraz z większej odległości.
      Format mojego fotoobrazu to 30x50cm. Gdy maluje się na płótnie, taki format jest nie za duży, nie za mały, dobry do np. pejzaży. W przypadku fotoobrazu, który ma tylko 3mm grubości, czuje się niedosyt (zwłaszcza jeśli ściana, na której ma wisieć, jest duża i pusta). Chciałoby się widzieć swoje zdjęcie w o wiele większym formacie. Jednak w tym momencie rodzi się pytanie: czy duży format nie będzie za ciężki i czy moja ściana to wytrzyma? Odpowiadam- tak. Mimo dość sporych wymiarów mój fotoobraz waży tylko 700g. Według mnie to mało, jak na taki materiał. Wszystko dzięki zastosowaniu polietylenu pomiędzy warstwami aluminium. Przy tworzeniu zamówienia nie byłam jednak pewna co do zwykłego sposobu wieszania, toteż wybrałam mocowanie aluminiowe.

Saal-D_4

      Jest ono bardzo dobrze przymocowane do podłoża, w żadnym miejscu nie ma luzów. Dzięki niemu przy większych formatach można z powodzeniem rozłożyć ciężar zdjęcia na kilka/kilkanaście gwoździ. Co ciekawe, aplikacja Saal Design sama zaleca wybranie mocowania aluminiowego przy dużych formatach pokroju 90x120cm czy 100x200cm.

Saal-D_6

      Pisanie tej recenzji było czystą przyjemnością, ale jeszcze większą jest patrzenie na zdjęcia drukowane na Dibond Butlerfinish. Polecam ten wybór szczególnie osobom uzależnionym od świetlistych powierzchni, lubiących eleganckie, nie przesadzone piękno samego tworzywa, na którym powstaje fotoobraz i oczekującym od fotoobrazu dużej trwałości z zachowaniem świetnej jakości obrazu. Zobaczycie sami, że kiedy sięgniecie po mały format z Waszym zdjęciem na Butlerfinish i powiesicie go na ścianie- zakrzykniecie ochoczo: ja chcę WIĘCEJ!


PODSUMOWANIE:
Materiał: Dibond Butlerfinish
Format: 30×50 cm (pionowy)
Mocowanie: aluminiowe


ZALETY:
– lekki
– odporny na UV, wilgoć i koty 😊
– wspaniałe odwzorowanie kolorów
– pięknie się mieni, gdy spojrzymy pod kątem
– niecodzienny materiał
– bardzo dobre, wytrzymałe mocowanie


WADY:
– cena (przy większych formatach)
– szczotkowanie daje złudzenie przesunięcia obrazu
– mały format daje mniejszy „efekt wow”

Fotoobraz i inne artykuły fotograficzne zamówicie na         saal